0
Wronaa 25 sierpnia 2015 17:10
"https://reason2travel.files.wordpress.com/2014/11/p1040035.jpg?w=700&h=&crop=1" alt="Image" />

Legnica – miasto w województwie dolnośląskim, zwane również „Małą Moskwą”. Do roku 1993 stacjonowały tu oddziały Północnej Grupy Wojsk Armii Czerwonej i Naczelne Dowództwo Wojsk Kierunku Zachodniego. Opuszczający miasto krasnoarmiejcy pozostawili po sobie ogrom infrastruktury, na czele z kompleksem szpitalnym.

Szpital został wzniesiony przez III Rzeszę, w roku 1938 r, był wstanie przyjąć jednorazowo co najmniej 650 pacjentów.

Image
Karta pocztowa z 1943 r. ze zbioru K.Makowca. Źródło: http://liegnitz.pl/?OBJ/572

Image

Opuszczony szpital znajduje się w Lasku Złotoryjskim przy ul. Złotoryjskiej na obrzeżach Legnicy. Terenu pilnuje strażnik wraz z dwoma psami, po zastosowaniu „odpowiednich” argumentów zostaniemy wpuszczeni za bramę, moimi argumentami byly dwa Bolesławy.

W poniższym linki, lokalizacja obiektu:
https://www.google.com/maps?ll=51.19655,16.130998&z=16&t=m&hl=pl&gl=PL&mapclient=embed

Image
Image

Budynek szpitala ma trzy kondygnacje, oraz powierzchnię przekraczającą 10 000 m2. Zajmuje obszar o powierzchni 7 ha.

Image
Image
Image
Image

Korytarz ma blisko 235 m

Image
Image

Relikty epoki właściwie minionej.

Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

Możemy eksplorować piwnice, dlatego warto mieć przy sobie latarkę!

Image
Image
Image
Image
Image

Sklep…

Image
Image
Image

Warto zajrzeć do budynku prosektorium.

Image
Image

Niestety stół do sekcji zwłok został już skradziony.

Image

Wpaść na basen.

Image
Image
Image

Chwilę odpocząć

Image

Jeżeli chcemy obejrzeć to niezwykłe miejsce musimy się spieszyć, ponieważ może zostać niebawem sprzedane. Aktualna cena wynosi…5.9 mln PLN.

Krótki spacer po centrum.
Image
Image

Przy placu Słowiańskim, znajduje się pomnik przyjaźni polsko-radzieckiej. Bez wątpienia nadal rozpala dwojakie emocje.

Image

Rosjanie oprócz budynków, pamiątek, pozostawili po sobie również legendę Lidii Siergiejewny Nowikowej. Jej życie stanowiło inspirację dla reżyserów filmu „Mała Moskwa”.

Image

Legniczanie mimo upływu lat nadal opiekują się grobem swojej „Julii”, który jako jedyny został pozostawiony podczas ekshumacji na cmentarzu komunalnym.

Image
Image

W przypadku problemów z zlokalizowaniem cmentarza bądź samego grobu śmiało można pytać o grób „tej Rosjanki”, każdy będzie wiedział jak wam pomóc. Na planie cmentarza jej grób oznaczony został jako złota gwiazdka.

Lokalizacja cmentarza:
https://www.google.com/maps?ll=51.212028,16.188938&z=14&t=m&hl=pl&gl=PL&mapclient=embed&cid=13151946996557143213

Dodaj Komentarz

Komentarze (9)

namteh 25 sierpnia 2015 17:15 Odpowiedz
Na niektórych zdjęciach wygląda jak mały Czernobyl... :lol:
okowita 25 sierpnia 2015 17:17 Odpowiedz
Aż dziw, że tej wanny nie zabrali. Powszechnie wiadomo, że wycofując się "odzyskiwali" surowce takie jak okablowanie budynków czy instalacje sanitarne...
invasion 25 sierpnia 2015 18:59 Odpowiedz
Z jednej strony intrygujące, z drugiej przerażające miejsce. Sama w życiu nie zdecydowałabym się na wizytę tam :)
wronaa 25 sierpnia 2015 19:42 Odpowiedz
Ostatni raz kompleks był wykorzystany bodajże w 2008 r., kręcono tu sceny do przytaczanego filmu "Mała Moskwa". Poza tym regularnie niszczeje, sprawia piorunujące wrażenie. Dokładnie jak napisał namteH, jak mały Czarnobyl.Z tego co mówił mi ochroniarz, regularnie znikają i tak nieliczne przedmioty które się ostały. Choć wyniesienie stołu do sekcji musiało być nie lada wyzwaniem. A sama wanna, mam nadzieje że złodzieje mają poczucie estetyki i ją oszczędzą.Budynki są w coraz gorszym stanie technicznym, niektóre z nich zaczęły się walić. A bodajże 2 lata temu zabił się tam jeden chłopak, wszedł po deszczu na dach basenu...który przecieka i jest już dość kruchy. Przy zachowaniu odrobiny zdrowego rozsądku jest bezpiecznie.
walerek 25 sierpnia 2015 20:22 Odpowiedz
Warto wspomnieć, że w Legnicy pozostał jeszcze kawałek muru, który odgradzał cześć "tylko dla Rosjan" od ogólniedostępnej.Pamiątka po prawie 50-letnim pobycie w mieście.
higflyer 26 sierpnia 2015 01:39 Odpowiedz
Gdy wycofywali się z Polski nie mogli zabrać ze sobą Jaruzelskiego? Liczyli, że jeszcze tu wrócą?
sko1czek 26 sierpnia 2015 12:32 Odpowiedz
invasion napisał:Z jednej strony intrygujące, z drugiej przerażające miejsce. Sama w życiu nie zdecydowałabym się na wizytę tam :)A w towarzystwie? :P
gaszpar 16 września 2015 15:45 Odpowiedz
Byłem jeszcze jako dziecko z rodzicami w okolicach Świętoszowa dobrych kilkanaście lat temu. Nie pamiętam nazwy tego opuszczonego garnizonu pamiętam, zerwany most na Bobrze albo Kwisie. Nie wiem, może to był sam Świętoszów? (Edyta: podpytałem rodziców- Pstrąże)Wrażenie jakie na mnie zrobił ten spacer zostało do dzisiaj. Coś niesamowitego spacerować po mieście duchów z jeszcze wtedy bardzo licznymi pamiątkami po Armii Czerwonej. Jeżeli jeszcze Legnica oferuje takie atrakcje i można wejść tam za "2 Bolesławy" to polecam każdemu bo warto.
jacakatowice 16 września 2015 16:47 Odpowiedz
Miło zobaczyć, że jest tutaj sporo miłośników takich miejsc.Odwiedziłem jeszcze takie.Wiechlice k/ Szprotawy - dawne lotnisko sowieckiej armii. Można obejrzeć betonowy pas startowy, hangary na samoloty itd. Miejscowi twierdzą, że była tam składowana broń atomowa.Żagań- muzeum obozów jenieckich. Autentyczne miejsce ucieczki 150 jeńców alianckich ( głównie pilotów), znane z filmu "Wielka ucieczka” z plejadą gwiazd kina.Jest odtworzone wejście i wyjście z podkopu w miejscu tej akcji oraz baraki obozowe itp.